28 marca 2014

Daily Archives

  • Koszmary a rzeczywistość

    Ponoć koszmary oddają nasze najgorsze myśli i największe obawy. Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa to wychodzi na to, że moim najgorszym koszmarem jest praca telemarketera,  którą posiadam od prawie sześciu tygodni. Od kiedy dostałem propozycję zatrudnienia jako telemarketer Koszalin, nie ma tygodnia, żeby nie przyśniło mi się coś związanego z pracą zawodową, krwiożerczymi klientami i… Czytaj więcej

  • Zapalenie ucha

    Już od tygodnia coś mnie w tym uchu pobolewało i wiedziałam, że na zakraplaniu uszu się nie skończy. Nigdy wcześniej nie odczuwałam uszu aż tak dotkliwie i musiało to być związane z pracę telemarketerki, jaką aktualnie wykonuję. Całodniowe rozmowy z klientami przez telefon muszą przecież odbić się jakoś negatywnie na moim zdrowiu, telemarketer Legnica.

    Dzisiejszego ranka… Czytaj więcej

  • Śmiercionośny kubek z kawą

    Niby moja praca powinna być jedną z najbezpieczniejszych na świecie, jednak gdy ktoś jest łamagą i pechowcem, to nawet praca biurowa może stanowić dla niego śmiertelne zagrożenie. Telemarketerem jestem dopiero od trzech miesięcy, jednak w tym czasie przydarzyło się już wiele różnych przypadków, które uznać można za zagrażające życiu i zdrowiu człowieka. Niektórzy pracownicy biura… Czytaj więcej

  • Nie udało się

    Do Poznania wyjechałem w jednym konkretnym celu – znalezienia dobrej i dobrze płatnej pracy, którą będę lubił i szanował. Nie mam wykształcenia wyższego, ale mam maturę, dlatego w tak dużym mieście jak Poznań powinno się coś znaleźć dla takiego chłopaka jak ja. Nie ma co porównywać rynku pracy w moim niewielkim miasteczku do poznańskiego rynku… Czytaj więcej

  • Popsuty wieczór

    Wczoraj wieczorem siedziałem sobie jak zwykle w swoim ulubionym fotelu naprzeciwko kominka, popijałem własnoręcznie zrobioną nalewkę i przerzucałem strony najnowszej gazety. Wieczór idealny – cisza, spokój i ulubione przyzwyczajenia. W moim wieku ludzie mają już swoje starcze nawyki, które muszą pielęgnować, bez względu na wszystko. Wieczory przy nalewce i kominku należą do najstarszych tradycji i… Czytaj więcej

  • Gdy potrzeba to ich nie ma

    Od samego rana chodzę podenerwowany i tylko patrzę czym tu rzucić w ścianę tak, by wyładować kumulujące się wewnątrz mnie emocje, a jednocześnie niczego nie zniszczyć. Próbowałem już nawet rzucać poduszką, jednak efekt był niezadowalający. Poduszka uderza w ścianę zbyt słabo i ze zbyt cichym odgłosem. Pasowałoby rzucić czymś szklanym albo porcelanowym. Wtedy na pewno… Czytaj więcej

  • Niepotrzebny zakup

    Babcia pewnie nigdy w życiu nie przyznałaby się, że jakiś telemarketer Sosnowiec namówił ją na zakup kompletu nowych garnków, którego w ogóle nie potrzebuje, dlatego dobrze, że odwiedziłem ją akurat wczoraj, w chwili, gdy chorowita babcia odbierała od kuriera wielką paczkę z sagankami. Trudno opisać jak bardzo się zdenerwowałem gdy zobaczyłem, że babcia sama dźwiga… Czytaj więcej

  • Kobiety vs mężczyźni

    Nie wiem czy jest jakaś duża różnica między telemarketerami kobietami, a mężczyznami, jednak zauważyłem, że w większości przypadków, gdy odbieram telefon od telemarketera lub jakiegoś innego sprzedawcy telefonicznego, w słuchawce słyszę głos należący niezaprzeczalnie do jakiejś przedstawicielki płci pięknej. Wychodzi więc na to, że większość telemarketerów to kobiety, albo, że klient dobierany jest na podstawie… Czytaj więcej

  • Przede wszystkim fonia

    Wczoraj uczestniczyłam w jednej z najbardziej oryginalnych rozmów kwalifikacyjnych w moim życiu. To była moja pierwsza rozmowa na stanowisko telemarketera i nie wiem czy spotkania z komisją zawsze tak wyglądają, czy akurat ta firma organizująca nabór jest jakimś wyjątkiem. Gdy zostałam zaproszona do pokoju, w którym miała się odbyć rozmowa, wszyscy członkowie komisji rekrutacyjnej już… Czytaj więcej

  • Problem z głosem

    W tym roku wykorzystałem już swój cały urlop wypoczynkowy i wszystkie dni przysługujące mi w ramach urlopu na żądanie, dlatego do końca miesiąca nie powinno przytrafić mi się nic złego, nie powinienem również chorować. Jak to zazwyczaj w życiu bywa, wtedy kiedy powinniśmy być zdrowi, przydarzają się nam rożne nieciekawe rzeczy, takie jak mi dzisiaj.… Czytaj więcej